Precedensowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził nie tylko prawo do bycia zapomnianym. Wynika z niego również, że Google podlega regulacjom UE o ochronie danych osobowych
Opisany we wczorajszym wydaniu DGP wyrok trybunału ma dużo dalej idące skutki, niż wynikałoby z pierwszych komentarzy (sprawa C-131/12). Sędziowie w sposób jednoznaczny stwierdzili, że pomijając osoby pełniące funkcje publiczne, każdy ma prawo wymagać od Google usunięcia swych danych z wyników wyszukiwania. Co więcej, może żądać tego nawet wówczas, gdy chodzi o link do prawdziwych informacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
