Autopromocja

Władza wykonawcza i ustawodawcza chcą pozbawić wymiar sprawiedliwości autonomii budżetowej

prawo, pieniądze, prawnik
Od 2012 roku o budżetach sądów ma decydować minister finansów Jacek Rostowski. W środowisku prawniczym zawrzałoShutterStock
23 listopada 2011

Zbliża się koniec roku. Zasadnicze zręby polityki finansowej państwa powinny być przesądzone. Rozumiem, był czas wyborów, ale już po, mydlenie oczu się skończyło. Okazuje się jednak nagle, że władza wykonawcza wespół z władzą ustawodawczą szykuje prawdziwą rewolucję, pozbawiając ministra sprawiedliwości, prezesów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego dotychczasowych uprawnień w zakresie wykonywania budżetu sądów.

Każdy obywatel, podobnie jak ja, powinien się cieszyć, że ma silnego, niezależnego ministra finansów, który potrafi dzielnie walczyć o budżet z całą Radą Ministrów, a nawet z całym społeczeństwem. Bo jak powszechnie wiadomo w naturze ludzkiej leży lenistwo i rozrzutność (poza oczywiście pracoholikami i sknerami), a kryzys ponoć szaleje w Europie. Gdy bada się statystyki dotyczące czasu pracy Polaków i oszczędności w bankach i można z całą pewnością stwierdzić, że stajemy się narodem sknerusów, a już na pewno mamy najwyższą liczbę pracoholików w Europie. To chyba powinno rząd cieszyć. Ale nie o tym chciałem pisać.

Nie mogę jednak zrozumieć władzy wykonawczej. Zbliża się koniec roku. Zasadnicze zręby polityki finansowej państwa powinny być przesądzone. Rozumiem, był czas wyborów, ale już po, mydlenie oczu się skończyło. Okazuje się jednak nagle, że władza wykonawcza wespół z władzą ustawodawczą szykuje prawdziwą rewolucję, pozbawiając ministra sprawiedliwości, prezesów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego dotychczasowych uprawnień w zakresie wykonywania budżetu sądów. Minister finansów ma otrzymać potężną władzę. O ile minister sprawiedliwości to członek rządu i słuchać premiera musi, o tyle władza sądów i trybunałów musi hamować i patrzyć na ręce dwóm pozostałym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.