Argumentowanie, że Sąd Najwyższy walnie przyczynia się do ograniczenia sędziowskiej niezawisłości, to absurd. Ujednolicanie orzecznictwa jest bardzo potrzebne i to nie tylko prawnikom, ale też wszystkim obywatelom.
Ostatnie dni to nieustanny spór wokół ustawy o Sądzie Najwyższym. Na dalszy plan zeszło więc to, co chwilę wcześniej zrobili posłowie Prawa i Sprawiedliwości ze wsparciem ministra Zbigniewa Ziobry. Niezależnie bowiem od tego, kto będzie wybierał sędziów Sądu Najwyższego i kto ostatecznie w składzie kluczowego dla wymiaru sprawiedliwości w Polsce sądu się znajdzie, rządzący i tak chcą – przynajmniej w tej chwili – wyraźnie ograniczyć jego kompetencje.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.