Nie taki sędzia straszny, jak go politycy malują

aplikant, prawo, sędzia
Najczęstszym przewinieniem sędziów okazały się opóźnienia w pisaniu uzasadnień wyrokówShutterStock
28 marca 2017

Część opinii publicznej przyjmuje za przedstawicielami resortu sprawiedliwości, że klasa sędziowska to zdemoralizowana elita upajająca się poczuciem bezkarności. Postanowiliśmy więc sprawdzić faktyczną skalę, rodzaj i kaliber naruszeń , których sprawcami byli sędziowie przez ostatnie trzy lata.

Co roku korporacyjne sądy pierwszej instancji (sądy apelacyjne) dostają do zbadania w sumie kilkadziesiąt spraw sędziów, których zachowanie w trakcie służby bądź w życiu pozazawodowym uderza w interesy stron oraz wizerunek całego wymiaru sprawiedliwości. O jaskrawszych i bulwersujących przypadkach łamania zasad etyki, a nawet prawa karnego, można było zresztą wielokrotnie usłyszeć w ostatnich miesiącach. Część opinii publicznej utwierdziło to tylko w przeświadczeniu, że cała klasa sędziowska to zdemoralizowana elita upajająca się swoim poczuciem bezkarności. W efekcie narzuconej przez rządzących narracji, mówiąc dziś o dyscyplinarkach sędziów, łatwo jest się narazić na zarzut epatowania jednostkowymi wybrykami, które w żadnej mierze nie są reprezentatywne dla etycznej kondycji całego środowiska. Powtarzanie w kółko argumentu, że zawodowe występki to zupełny margines, jakoś nie ma jednak tej samej mocy perswazyjnej co dosadne historie i konkretne liczby. Postanowiliśmy więc sprawdzić faktyczną skalę, rodzaj i kaliber sędziowskich naruszeń. W tym celu przeanalizowaliśmy orzeczenia dyscyplinarne Sądu Najwyższego z ostatnich trzech lat (jest ich w sumie ponad 200, ale niektóre dotyczą tych samych spraw) wraz z rozstrzygnięciami sądów apelacyjnych, od których odwoływali się skazani, KRS lub minister sprawiedliwości. Naturalnie płynące z nich wnioski są tylko fragmentaryczne i nie wskazują wielu niuansów. Na pewno pozwalają jednak bardziej miarodajnie uchwycić stan etyki u sędziów niż wyizolowane przykłady przewijające się w mediach.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.