Podatnik nie może opisać we wniosku stanu faktycznego w sposób abstrakcyjny i niejednoznaczny. Naczelny Sąd Administracyjny dał wyraźnie do zrozumienia, że trzeba pytać konkretnie w danej sprawie.
Chodziło o podatnika, który we wniosku o interpretację napisał, że jest udziałowcem i akcjonariuszem różnych spółek kapitałowych. Określił je jako: spółka A, spółka B, spółka C itd. aż do spółki F. Następnie szczegółowo opisał transakcje, które – mówiąc w skrócie – miały się sprowadzać do wniesienia udziałów i akcji do jednej spółki holdingowej w zamian za objęcie w niej udziałów, a następnie ich zbycia lub umorzenia. Na koniec podatnik zadał kilka pytań – również wielowariantowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.