Autopromocja

Polowanie na zakazane klauzule. To żyła złota dla stowarzyszeń konsumenckich

Umowa
UmowaShutterStock
5 grudnia 2012

Dla części stowarzyszeń konsumenckich rejestr zakazanych klauzul Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to żyła złota. Najpierw wyszukują wadliwe zapisy w regulaminach firm, potem zgłaszają je do UOKiK. Gdy już zostaną wpisane do rejestru, stowarzyszenia zgłaszają się do firm z żądaniem: albo zapłacicie 360 zł, albo was pozwiemy za stosowanie nielegalnych praktyk.

1124536-i02-2012-236-00000040a-802.jpg
Klauzule niedozwolone

Stowarzyszenie Towarzystwo Lexus z Poznania, Ogólnopolskie Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Konsumentów w Warszawie, Stowarzyszenie Ochrony Praw Konsumentów „In Merito” z Gdańska i Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Praw Konsumentów z Gorzowa Wielkopolskiego – tych kilka szerzej nieznanych organizacji w ciągu kilku lat opracowało podobny schemat działania i zarabiania.

Po znalezieniu zapisów, które mogą łamać prawa konsumenta, zaskarżają jeden konkretny zapis do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kiedy SOKiK uzna go za niezgodny z prawem, trafia on do specjalnego rejestru.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.