Różnica między ustnym a pisemnym uzasadnieniem wyroku, która wynika z przyczyn losowych, jest podstawą do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny wznowił wczoraj postępowanie w nietypowej sprawie, w której skarżąca spółka zarzuciła, że uzasadnienie pisemne wyroku różniło się od ustnego przedstawionego podczas jego ogłaszania. Sąd uznał, że w tym przypadku należało zmienić wyrok w części dotyczącej uzasadnienia.
Problem powstał w związku ze śmiercią sędziego sprawozdawcy, który ogłaszał zakwestionowany przez skarżącą spółkę wyrok. Sprawa zakończyła się oddaleniem skargi kasacyjnej podatniczki, bo NSA uznał, że co do zasady rozstrzygnięcie w sprawie jest słuszne. Jednak jak wynika z relacji pełnomocników skarżącej, w ustnym uzasadnieniu sędzia sprawozdawca podzielił większość przedstawianych przez nią argumentów. Sprawę komplikowało to, że publikacja wyroku była odroczona i ogłaszał go tylko sędzia sprawozdawca. Po jego śmierci pisemne uzasadnienie zostało sporządzone przez inną osobę i powstał – jak zarzuciła spółka – dysonans. W pisemnym uzasadnieniu NSA nie przyznał już racji spółce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.