Sędziom nie opłaca się już zwlekać z uzasadnianiem wyroków. Pilnują ich rzecznicy dyscyplinarni.
Rzecznicy dyscyplinarni zaczęli walkę z pewnym powszechnym wśród sędziów zjawiskiem – chodzi o zwlekanie z pisaniem uzasadnień do wydanych wyroków. Sędzia jednego z wydziałów cywilnych łódzkiego sądu rejonowego została postawiona w stan dyscyplinarnego oskarżenia, po tym jak spóźniła się z napisaniem uzasadnienia w ośmiu sprawach. Przekroczyła instrukcyjny termin 14 dni: raz o 22 dni, co było jej najkrótszym spóźnieniem, innym razem o 123 dni.
Autopromocja
Pozostało 60% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 60% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
