Autopromocja

Prezes ANR: Nie jesteśmy srogim żandarmem. Agencja kupuje grunty, gdy jest to rzeczywiście potrzebne

pole, rolnictwo, uprawa
Transakcji, które rzeczywiście miałyby wpływ na poprawę struktury gruntów rolnych Skarbu Państwa, dotąd nie było wiele, zaledwie dwie - zapewnia rozmówcaMedia
14 marca 2017

Dane dotyczące wyrażania zgód na zakup ziemi przez nierolników wskazują, że agencja – wbrew obawom – wcale nie nadużywa swoich uprawnień - wyjaśnia Waldemar Humięcki.

Zostaliśmy postawieni w dość dziwnej sytuacji. Okazało się, że podmioty, które dokonywały przeniesienia udziałów Krajowej Spółki Cukrowej, w trzy dni po podpisaniu umów sprzedaży akcji odstąpiły od transakcji. Agencja Nieruchomości Rolnych została natomiast poinformowana o tym, gdy wydała oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu. Dokładnie w dniu, w którym Dziennik Gazeta Prawna napisał o sprawie. W tej chwili analizujemy, czy opisane odstąpienie było skuteczne. Na podjęcie decyzji, czy będziemy korzystać ze ścieżki sądowej i podważać jego prawidłowość, mamy jeszcze trochę czasu.

2860688-dr-waldemar-humiecki-prezes-agencji.jpg
Dr Waldemar Humięcki, prezes Agencji Nieruchomości Rolnych

Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, bo o niej rozmawiamy, ma za zadanie ochronę polskiej ziemi przed niekontrolowanym wykupem. Jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rolników, którzy od dawna chcieli mieć równe szanse w dostępie do ziemi, ale na skutek wzrostu cen nieruchomości nie mieli środków na ich zakup. Od wejścia Polski do Unii ceny wzrosły bowiem o 500 proc. Dodatkowo przez ostatnie lata, aby nabyć grunty na własność, wielu rolników nadmiernie się zadłużyło, co z kolei doprowadziło do braku środków na inwestycje w gospodarstwie rolnym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.