Dane dotyczące wyrażania zgód na zakup ziemi przez nierolników wskazują, że agencja – wbrew obawom – wcale nie nadużywa swoich uprawnień - wyjaśnia Waldemar Humięcki.
Zostaliśmy postawieni w dość dziwnej sytuacji. Okazało się, że podmioty, które dokonywały przeniesienia udziałów Krajowej Spółki Cukrowej, w trzy dni po podpisaniu umów sprzedaży akcji odstąpiły od transakcji. Agencja Nieruchomości Rolnych została natomiast poinformowana o tym, gdy wydała oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu. Dokładnie w dniu, w którym Dziennik Gazeta Prawna napisał o sprawie. W tej chwili analizujemy, czy opisane odstąpienie było skuteczne. Na podjęcie decyzji, czy będziemy korzystać ze ścieżki sądowej i podważać jego prawidłowość, mamy jeszcze trochę czasu.
Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, bo o niej rozmawiamy, ma za zadanie ochronę polskiej ziemi przed niekontrolowanym wykupem. Jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rolników, którzy od dawna chcieli mieć równe szanse w dostępie do ziemi, ale na skutek wzrostu cen nieruchomości nie mieli środków na ich zakup. Od wejścia Polski do Unii ceny wzrosły bowiem o 500 proc. Dodatkowo przez ostatnie lata, aby nabyć grunty na własność, wielu rolników nadmiernie się zadłużyło, co z kolei doprowadziło do braku środków na inwestycje w gospodarstwie rolnym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.