Strona broniąca swych praw przed sądem samodzielnie jest obecnie traktowana gorzej niż ta, która korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Wszystko przez zdanie drugie art. 98 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego, które w sposób naruszający ustawę zasadniczą ustala limit zwrotu kosztów przejazdów i równowartości utraconego zarobku. Tak przynajmniej uważa Sejm, który przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu swoje stanowisko na ten temat.
TK pochyli się nad kontestowanym przepisem na skutek złożenia skargi konstytucyjnej przez jednego z obywateli. Ten bowiem uznał za naruszającą ustawę zasadniczą regulację przewidującą, że stronie, która dochodzi swych praw przed sądem samodzielnie lub przy pomocy nieprofesjonalnego pełnomocnika i która wygra sprawę, należy się zwrot poniesionych kosztów w wysokości nieprzekraczającej „wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.