"Więcej form e-podpisów oznacza zmniejszenie ich ceny"

Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki
Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki Fot. Wojciech GórskiDGP
3 czerwca 2009

Rozmawiamy z DARIUSZEM BOGDANEM, wiceministrem gospodarki - Powodzenie nowej ustawy o podpisie elektronicznym, podobnie jak obowiązującej dziś regulacji, zależeć będzie od zmiany nastawienia administracji publicznej do dokumentu elektronicznego oraz elektronicznych procedur administracyjnych.

● Dlaczego po ośmiu latach obowiązywania ustawy o podpisie elektronicznym funkcjonuje tak mało certyfikatów kwalifikowanych?

– Ustawa ta reguluje przede wszystkim kwalifikowany podpis elektroniczny osób fizycznych. Aktywnych certyfikatów kwalifikowanych do składania bezpiecznego podpisu elektronicznego jest jedynie 222,4 tys. Większość została wydana w związku z obowiązkiem składania deklaracji w systemie ubezpieczeń społecznych. Wśród osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, podpis elektroniczny nie upowszechnił się. Wskazane jest zatem wprowadzenie rozwiązań, które ułatwią funkcjonowanie e-podpisu w dowodach osobistych. Praktyka implementacji dyrektywy o podpisach elektronicznych umożliwiła osobom prawnym i innym jednostkom w państwach UE stosowanie e-podpisu. Jest to rozwiązanie, które nie jest dziś dopuszczone zgodnie z definicją podpisującego, przyjętą w polskiej ustawie.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.