Autopromocja

UOKiK skarży korporacje taxi za zmowy cenowe

Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Fot. Wojciech GórskiDGP
8 kwietnia 2010

Jeżeli pojazd jest podobny do taksówki, to przewoźnik może zapłacić 15 tys. zł kary. Stawki maksymalne ustalone przez gminy nie gwarantują uczciwych opłat za przejazd. Kierowcy taksówek mogą stracić, jeżeli Sejm przyjmie nowelizację ustawy o transporcie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał już siedem decyzji dotyczących nielegalnych porozumień korporacji taksówkowych w polskich miastach. Ostatni zostali ukarani gdańscy taksówkarze, którzy wprowadzili identyczną opłatę początkową za kurs, a także ceny za kilometr jazdy oraz godzinę postoju. Ponadto stosowali takie same rabaty dla klientów. W mieście tym rada gminy nie ustaliła jednak maksymalnych stawek za przejazd taksówką.

Przykład Szczecina, w którym wcześniej taksówkarze także zostali ukarani za zmowę cenową, pokazuje, że taryfy maksymalne nie gwarantują bezpieczeństwa konsumentom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.