Ustawa dyscyplinująca sędziów jest oparta na prawie francuskim? "Nie ma z nim nic wspólnego"

Protest przed Sejmem
Polski rząd twierdzi, że po prostu skopiował ustawę francuską i niemiecką, ale to ma tylko odwrócić uwagę od faktu, że ta propozycja jest kolejnym atakiem na niezależność sędziów w Polsce, i bezpośrednim naruszeniem prawa unijnego oraz wymagań Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. PAP / Wojciech Olkunik
19 grudnia 2019

- Powoływanie się przez Polskę na prawo francuskie w celu uzasadnienia zmian w przepisach dyscyplinarnych sędziów, to tylko próba odwrócenia uwagi, mącenia wody – mówi Laurent Pech, profesor Middlesex University w Londynie.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.