Adwokaci i radcy: Bez debaty oddamy pole politykom

temida, prawo
Można prognozować, że właśnie sposób wykonywania zawodu stanowić będzie w przyszłości podstawę stopniowego wyodrębniania się dwóch kategorii prawników świadczących usługi prawne: wykonujących wolny zawód i z tego punktu widzenia niezależnych w zarysowanym wyżej ujęciu, oraz pozostających w stosunku pracyShutterStock
1 października 2015

Nasza wypowiedź dotycząca dysfunkcjonalności wymiaru sprawiedliwości oraz apel o współdziałanie środowisk prawniczych w celu jego sanacji spotkała się z pozytywnymi reakcjami przedstawicieli środowisk prawniczych („Wymiar sprawiedliwości. Pęknięcia, które można jeszcze posklejać, czy początek rozpadu?” – DGP 167/2015).

Zasadniczo aprobująco do przedstawionych ocen i postulatów odniósł się Pan Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Dariusz Sałajewski („Współpraca czy jątrzenie, czyli o niezależności radców prawnych” – DGP 183/2015). Ale jedna z kwestii wywołała jego sprzeciw – prognoza co do kształtu przyszłego rynku usług prawnych. Odnosząc się do niej Pan Prezes Sałajewski zastanawiał się, czy prognozując przyszły kształt tego rynku rzeczywiście zaproponowaliśmy współpracę pomiędzy adwokatami a radcami prawnymi, czy też w istocie chodziło nam „o jątrzenie”. Ponieważ – jak się wydaje – ostatecznie odpowiedzi nie znalazł, spieszymy uspokoić nieufność Prezesa. Naprawdę chodzi o zarysowanie perspektywy współpracy – uczciwej i rzetelnej – między oboma samorządami. Naszą prognozę zupełnie niepotrzebnie Pan Prezes odczytał jako postulat zmian ustrojowych. Nie w tym rzecz.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.