Sposób zarabiania na naiwnych firmach: wpisy do internetowych katalogów

Tablica z napisem spam
Tablica z napisem spam, mat. shutterstockShutterStock
29 marca 2013

Przedsiębiorcy nabrali się na ofertę internetowych katalogów promocyjnych. Teraz dostają nakazy zapłaty z e-sądu.

Mechanizm przypomina głośną sprawę Pobieraczka, tyle że tym razem chodzi nie o konsumentów, lecz przedsiębiorców. Dostają oni e-maile zachęcające do wpisania się do internetowych katalogów, które mają promować ich firmy. Nigdzie nie ma żadnych informacji o opłacie. Gdy kliknie się na link, otwiera się strona z formularzem, który można wypełnić. Na niej również żadnej wzmianki o kosztach. Przedsiębiorca decydujący się na wpis zaznacza, że akceptuje regulamin, którego na swoje nieszczęście nie studiuje zbyt skrupulatnie.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.