Ubezpieczyciel nie chciał zapłacić mi odszkodowania, więc go pozwałam – opowiada pani Bożena. – Wprawdzie sąd rejonowy stwierdził, że mam rację, ale nie nakazał zapłacić pełnej kwoty, której zażądałam. Zamierzam nadal procesować się bez pomocy prawnika i samodzielnie wnieść apelację. Jak powinno wyglądać takie pismo – pyta czytelniczka
Wnosząc apelację, należy zachować wiele warunków formalnych, od których zależy, czy sąd w ogóle rozpatrzy takie pismo. Dlatego większość odwołujących się od wyroku sądu I instancji korzysta z usług adwokata lub radcy prawnego. Jeśli pani Bożena zdecydowała się działać samodzielnie, to przede wszystkim musi przypilnować terminów. Inaczej apelacja może zostać odrzucona.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.