Na salach sądowych nie chcą słuchać głosu społecznego

30 maja 2016

Jedna strona sporu jest reprezentowana, druga może co najwyżej zająć miejsce w ławce dla publiczności. Tak zaczynają wyglądać posiedzenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Eksperci wskazują, że ograniczanie głosu społecznego w sądach nie służy nikomu: ani obywatelom, którzy czują, że ich opinia nie ma znaczenia, ani sądom, do których Polacy tracą zaufanie. I są zgodni, że piłka jest po stronie ustawodawcy, który powinien pomyśleć nad zmianą przepisów obowiązujących od kilkunastu lat. Te bowiem nie przystają do współczesnej roli trzeciego sektora.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png