Prawo wciąż nie rozstrzyga, na jakich zasadach, gdzie i wobec kogo można stosować monitoring.
Monitorowanie należy do tych aktywności, które dotykają większości społeczeństwa: monitoring wizyjny i dźwiękowy na ulicach, w miejscu pracy, nagrywanie rozmów, monitoring poczty elektronicznej, ruchu w internecie, przemieszczania się i wiele innych działań. Nasuwają się więc pytania, na jakich zasadach właściwie monitoring jest dopuszczalny, gdzie leży granica ingerencji w prywatność, czy można używać ukrytych kamer, jakie informacje wolno przechowywać i zestawiać ze sobą, i czy w efekcie tych działań powstają zbiory danych w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Aby ustalić, co jest dopuszczalne, musimy sięgać do wielu aktów prawnych, od konstytucji, kodeksu cywilnego, ustawy o ochronie danych osobowych, prawa autorskiego (ochrona wizerunku) po regulacje branżowe (kodeks pracy), praktykę i orzecznictwo.
Jest to ogromna trudność dla prawników doradzających klientom, bo oprócz paru utrwalonych zasad (np. to, że osoba monitorowana nie musi wyrażać zgody, gdy została uprzedzona o stosowaniu tego rodzaju kontroli – wyrok SN z 13 kwietnia 1972 r., I PR 153/72) nie wiedzą oni, jak zabezpieczyć klienta przed naruszeniem praw osób trzecich.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.