Ministerstwo Spraw Zagranicznych arbitralnie unieważniło przetarg na remont łazienki wart 700 tys. zł. Firma, która zgodnie z przepisami wygrała kontrakt, niewiele może zrobić. Wszystko przez przepisy, które przy mniejszych kontraktach nie dają przedsiębiorcom prawa wnoszenia odwołań na unieważnienie przetargu. Urzędnicy czują się bezkarni.
– To obecnie częsta praktyka zamawiających. Zamiast wykluczyć wykonawcę lub odrzucić jego ofertę, urzędnicy wolą unieważnić postępowanie, bo wtedy firmom nie przysługuje żaden środek odwoławczy i sprawę mają z głowy – mówi Dariusz Żwan z Biura Zamówień Publicznych Actuarius.
Bezpodstawne unieważnienia
Dzieje się tak dlatego, że przy mniejszych postępowaniach firmy mogą się odwoływać do niezależnych arbitrów tylko na wybór niekonkurencyjnego trybu, wykluczenie, odrzucenie oferty lub opis sposobu oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu. Nie można kwestionować unieważnienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.