Nie ma co ukrywać, że łamanie prawa i bulwersujące zachowania członków palestry zdarzają się, zapewne nie rzadziej i nie częściej niż u reprezentantów innych zawodów. Różnica polega jednak na tym, że zawód adwokata to zawód zaufania publicznego, zatem i etyczne wymagania wobec adwokatów są większe. W eliminacji patologii ma pomóc sprawnie działający samorządowy rzecznik dyscyplinarny i sąd dyscyplinarny.
Adwokat podlega szerszej odpowiedzialności zawodowej niż przeciętny obywatel. Postępowanie dyscyplinarne jest dla niego dodatkowym obciążeniem. Jednocześnie bowiem może toczyć się przeciwko niemu postępowanie karne czy cywilne w prokuraturze lub sądzie powszechnym oraz w sądzie samorządowym. Znane są nam przypadki, że prokuratura lub sąd umarza postępowanie, natomiast sąd dyscyplinarny karze. Choćby dlatego, że o ile adwokat nie popełnił przestępstwa w świetle prawa karnego, o tyle jego zachowanie było złamaniem zasad etyki adwokackiej. Jesteśmy w końcu – obok radców prawnych – jedynym samorządem zawodowym, który, dzięki swojemu sądownictwu dyscyplinarnemu, ma możliwość pozbawienia prawa do wykonywania zawodu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.