Handlarze dziełami sztuki będą bardziej rzetelni

zabytek, obraz, muzeum
Co prawda z wymogów dochowania odpowiedniej rzetelności sprzedawcy wynika, że powinien on przeprowadzać badanie proweniencji dzieła, jednak zaniechanie tego obowiązku nie skutkuje pociągnięciem do odpowiedzialności karnejShutterStock
27 grudnia 2016

Podmiot wystawiający obraz na aukcji powinien sprawdzić , czy nie jest on kradziony. Tyle teorii. W praktyce rzadko tak się dzieje. Zmienić to mają nowe przepisy.

Tylko w ostatnich tygodniach odnaleziono skradzione 19 lat temu płótno Wojciecha Kossaka „Piłsudski na Kasztance” oraz „Orlęta Lwowskie” Stanisława Batowskiego, które zaginęły w czasie wojny. Pierwszy odnalazł się w jednej ze stołecznych galerii sztuki, drugi w domu aukcyjnym. Wcześniej stołeczna policja odzyskała dwa inne obrazy: „Hucułkę z dzbankiem” Michała Borucińskiego i „Świętego Longina, patrona dzwonkarzy” Jana Matejki, które pojawiły się na aukcjach. Obydwa dzieła figurowały w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, nie stawiając nikomu zarzutów.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.