Podmiot wystawiający obraz na aukcji powinien sprawdzić , czy nie jest on kradziony. Tyle teorii. W praktyce rzadko tak się dzieje. Zmienić to mają nowe przepisy.
Tylko w ostatnich tygodniach odnaleziono skradzione 19 lat temu płótno Wojciecha Kossaka „Piłsudski na Kasztance” oraz „Orlęta Lwowskie” Stanisława Batowskiego, które zaginęły w czasie wojny. Pierwszy odnalazł się w jednej ze stołecznych galerii sztuki, drugi w domu aukcyjnym. Wcześniej stołeczna policja odzyskała dwa inne obrazy: „Hucułkę z dzbankiem” Michała Borucińskiego i „Świętego Longina, patrona dzwonkarzy” Jana Matejki, które pojawiły się na aukcjach. Obydwa dzieła figurowały w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, nie stawiając nikomu zarzutów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.