Autopromocja

Parkowanie czy postój? Prawo tworzy definicje, ale z nich nie korzysta

Kierowca rozmawiający przez telefon w samochodzie
Przy okazji nowelizacji kodeksu drogowego z jesieni ubiegłego roku zmieniono też przepisy o płatnym parkowaniu w ustawie o drogach publicznych. Wszędzie tam gdzie była mowa o opłatach za parkowanie, pojawiły się zapisy o opłatach za postój. Tyle że nowe brzmienie przepisu będzie obowiązywać dopiero od 1 września 2014 r.ShutterStock
7 lutego 2014

Czy parkowanie to jest to samo, co postój? Nie. Ale tworząc przepisy o opłatach za parkowanie, ustawodawca chyba nie był tego świadom

Przeciętny Kowalski stosuje pojęcia postoju i parkowania zamiennie, bo w powszechnej świadomości oznaczają z grubsza to samo. Ale na gruncie kodeksu drogowego ustawodawca wprowadził rozgraniczenie. W słowniczku do ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) zawarł definicję legalną postoju. Zgodnie więc z art. 2 pkt 30 postojem pojazdu nazywamy unieruchomienie go niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż minutę. Z kolei parkowanie to czynność polegająca na wykonaniu przez kierującego manewru (albo kilku manewrów), którego celem jest zatrzymanie pojazdu w miejscu przeznaczonym na postój. Z przepisów tych wynika więc, że parkowanie jest tylko preludium do postoju.

1661860-.jpg
Obecne zasady pobierania opłat

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.