Autopromocja

Delegacje sędziów muszą zniknąć. To zagrożenie dla niezawisłości

sąd
O tym, jak bardzo zależny od woli ministra sprawiedliwości jest sędzia oddelegowany do innego sądu, przekonała się ostatnio na własnej skórze Justyna Koska-Janusz. ShutterStock
11 października 2016

Chce tego środowisko. Widzi w nich bowiem zagrożenie dla niezawisłości sędziowskiej. Nad zniesieniem delegacji zastanawia się również Ministerstwo Sprawiedliwości.

O tym, jak bardzo zależny od woli ministra sprawiedliwości jest sędzia oddelegowany do innego sądu, przekonała się ostatnio na własnej skórze Justyna Koska-Janusz. Zrobiło się o niej głośno właśnie po tym, jak obecny szef resortu sprawiedliwości cofnął jej delegację do Sądu Okręgowego w Warszawie. Prawda jednak jest taka, że to, co spotkało warszawską sędzię, równie dobrze jutro może spotkać każdego z setek sędziów, którzy na mocy ministerialnej decyzji orzekają w sądach innych niż ich macierzyste.

Jak asesor

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.