Interes lokalny usprawiedliwia ostrzejsze słowa

prawo, sprawiedliwość
Sprawa została skierowana na drogę sądową przez małżeństwo S., które wytoczyło powództwo o naruszenie dóbr osobistych.ShutterStock
16 sierpnia 2017

Użyte w artykule prasowym ostre słowa opisujące konflikt właścicieli działki z gminą nie naruszają dóbr osobistych tych pierwszych. Są one usprawiedliwione w sytuacji, gdy ci zawężają drogę publiczną. Do takich wniosków doszedł Sąd Najwyższy.

Sprawa została skierowana na drogę sądową przez małżeństwo S., które wytoczyło powództwo o naruszenie dóbr osobistych. Powodowie są właścicielami nieruchomości położonej w warszawskiej dzielnicy Wawer. Przyczyną pozwu był artykuł w lokalnym czasopiśmie. Została w nim opisana budowa nowego ogrodzenia działki należącej do państwa S. Wskazano, że płot został postawiony tak, że zajął część ulicy, zwężając ją. Stwierdzono w nim też, że postawienie tego ogrodzenia było „samowolą budowlaną”, a państwu S. „grozi poniesienie kosztów za bezprawne zajęcie pasa drogowego i zniszczenie nawierzchni”.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.