Fantomowe informacje prokuratury. Nie wiadomo, kto wypytywał o przebieg śledztw

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
Przepis ten od początku prac nad reformą prokuratury należał do najostrzej krytykowanych pomysłów forsowanych przez nowe kierownictwoShutterStock
12 lipca 2017

Prokuratura Krajowa przedstawiła niedawno dane, z których wynikało, że od marca 2016 r. (czyli od wejścia w życie prokuratorskiej reformy) do lutego tego roku aż 356 razy politykom udostępniano informacje dotyczące przebiegu konkretnych śledztw. Jest to o tyle dziwne, że – jak zapewnia sama PK – za pomocą jej systemów informatycznych nie ma możliwości stwierdzenia, kto i o jakie sprawy wypytywał.

Jak pisaliśmy w połowie czerwca, powołując się na dane prokuratorskiej centrali, w ciągu ostatniego roku zainteresowanie toczącymi się postępowaniami przygotowawczymi wykazywali posłowie i senatorowie zarówno partii rządzącej, jak i ugrupowań opozycyjnych. PK zapewniała jednocześnie, że w każdym z 356 przypadków informowano jedynie o toku śledztwa. Nie udostępniano zatem nikomu zgromadzonego materiału dowodowego ani innych wrażliwych danych.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.