W ostatnich dniach znów zrobiło się głośniej o Janie Śpiewaku, warszawskim aktywiście. A to za sprawą jego sądowych perypetii, w których nie wiedzie mu się najlepiej. Grozi mu bankructwo, bo sąd pierwszej instancji w jednej ze spraw nakazał Śpiewakowi w poczytnych i z drogimi do wykupienia ogłoszeniami mediach przeprosić pewnego mecenasa, którego powiązano z tzw. dziką reprywatyzacją.
Do tego właśnie zaczął się proces apelacyjny w sprawie karnej, w której Śpiewakowi grozi wysoka grzywna, a w najgorszym razie nawet odsiadka.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.