Prawo jazdy: Posłowie nie będą się upierać przy defibrylatorach

kierowca, prawo jazdy
Z tego samego założenia wychodzi rząd, który stoi na stanowisku, że bardziej efektywną formą weryfikacji umiejętności kandydatów w zakresie udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków wydaje się wprowadzenie obowiązku uczestniczenia w kursie pierwszej pomocy przedmedycznejShutterStock
4 sierpnia 2014

By otrzymać prawo jazdy, kierowca będzie musiał się wykazać praktyczną znajomością udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Rząd uznał jednak, że wymaganie od przyszłych kierowców umiejętności obsługi defibrylatora jest pozbawione sensu.

Nad zmianami w ustawie o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2011 r. nr 30, poz. 151 ze zm.) pracuje parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Obecnie podczas egzaminu na prawo jazdy sprawdzanie umiejętności udzielania pomocy rannym w wypadkach odbywa się w części teoretycznej. Kandydaci odpowiadają na pytania testowe z tego zakresu. Jednak posłowie chcą, aby można było sprawdzić, jak np. z resuscytacją przyszli kierowcy radzą sobie w praktyce. Według projektu musieliby się oni wykazać np. umiejętnością używania defibrylatora.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.