Przez lata żyją w spirali zadłużenia, z której nie potrafią się wydostać – dla takich ludzi upadłość konsumencka miała być sposobem na zdjęcie z szyi zaciskającej się pętli. Jednak dziś wielu żałuje, że postanowiło oficjalnie zbankrutować.
Może nie miało być pięknie, ale wreszcie spokojnie. W końcu ludzie upadają, a potem otrzepują się i idą dalej. Historia Dagmary ma tragiczny początek, a do szczęśliwego finału wciąż daleko. Niespełna siedem lat temu nieźle radziła sobie w życiu. Wykształcona, od zawsze na etacie, solidna pensja. Mąż biznesmen. Dwa mieszkania na kredyt. W jednym mieszkała z rodziną, drugie było wynajmowane i zarabiało na siebie. W BIK-u idealny porządek. Długa i wzorcowa historia kredytowa. Dla banku wymarzony kredytobiorca. Gdy urodziła dziecko, postanowiła wykorzystać urlop wychowawczy. Jej synek miał dwa lata, gdy ten ułożony świat się zawalił – mąż zginął w wypadku samochodowym. Dagmara niewiele pamięta z tego czasu. Poszła na terapię, podjęła leczenie, żeby jakoś funkcjonować. Przede wszystkim musiała błyskawicznie wrócić do pracy, bo została sama z rachunkami i kredytami. A były coraz większe, bo kurs franka do złotówki rósł nieubłaganie. – Rodzice pomagali, jak mogli, ale nie jestem bogata z domu – uśmiecha się smutno. Szybko okazało się, że nie da rady spłacać wszystkich zobowiązań. – Po tym, jak nie zapłaciłam trzech rat, bank momentalnie wypowiedział mi kredyty. Przewalutował je (z franków na złotówki), naliczył kary i odsetki. Dziś myślę, że po prostu nie dał mi szansy stanąć na nogi. Ale to był 2014 r. Obowiązywał jeszcze bankowy tytuł egzekucyjny (BTE zniknął dwa lata później, po tym jak o jego niezgodności z konstytucją orzekł Trybunał Konstytucyjny).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.