„Jeżeli postępowanie wszczęte przed wejściem w życie ustawy nie jest prowadzone przez skład sędziów określony w tej ustawie, postępowanie wszczyna się na nowo” – ten przepis projektu zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym wywołał dyskusję na temat tego, czy PiS chce w ten sposób doprowadzić do podważenia wszystkich wyroków wydanych przez trybunał.
- Nie ma takiej możliwości – uspokaja prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista z Uniwersytetu SWPS.
Z uzasadnienia projektu można jednak wyczytać, że taki właśnie cel przyświecał jego autorom. Piszą oni bowiem: „Art. 2 nakazuje niezwłoczne skontrolowanie właściwości składu orzekającego. W przypadku zawartego w ustawie obowiązku przekazania procedowanej prawy do składu pełnego, norma nakazuje procedowanie od początku. Jest to cofnięcie procedowania, ale przeprowadzone na korzyść wnioskodawcy. Pełny skład daje gwarancję lepszego zbadania sprawy niż składy ograniczone. Dotyczy to także spraw w toku.” Między wierszami można więc wyczytać, że chodzi tutaj przed wszystkim o wyroki TK z 3 i 9 grudnia, które dotyczyły zasad, na jakich odbyły się tegoroczne wybory sędziów TK. Orzeczenia te bowiem zostały wydane nie w pełnym składzie, a w składzie pięcioosobowym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.