Chęć uratowania dziecka przed szkodliwym wpływem znajomych, w tym starszego chłopaka może usprawiedliwiać agresywne zachowanie – uznał Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu.
Sprawa dotyczyła mężczyzny oskarżonego o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu chłopaka swojej córki. Przyczyną agresji był fakt, że dziewczyna nie przyszła do domu o umówionej godzinie po imprezie sylwestrowej.
Do konfliktów pomiędzy mężczyznami dochodziło już wcześniej. Głównym powodem nieporozumień była duża różnica wieku, występująca pomiędzy zakochanymi. Dwudziestolatek i szesnastolatka spotykali się od 8 miesięcy poprzedzających zdarzenie. W czasie nocy sylwestrowej para brała udział w imprezie, w czasie której spożywany był alkohol. Dziewczyna miała wrócić do domu o godzinie 00.30. Niestety w trakcie wieczoru zmieniła zdanie i zamiast do rodziców udała się do mieszkania chłopaka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.