Rzecznicy: dla alimenciarzy dozór elektroniczny, a nie więzienie

31 sierpnia 2016

Za pomocą niewielkiej zmiany przepisów można skutecznie walczyć z problemem uporczywej niealimentacji – mówią jednym głosem rzecznik praw obywatelskich i rzecznik praw dziecka. Wystarczy umożliwić wszystkim skazanym z art. 209 kodeksu karnego odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego (SDE). Dzięki temu mogliby odpracowywać dług.

Zgodnie z art. 209 k.k. kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej, i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Rzecznicy podkreślają, że umieszczenie w jednostce penitencjarnej osoby skazanej wyłącznie za niepłacenie alimentów nie sprzyja spłacaniu zobowiązań na rzecz dzieci, a dodatkowo obciąża kosztami utrzymania więźnia Skarb Państwa. Cały jednak szkopuł w tym, że zgodnie z przepisami sąd penitencjarny może dziś udzielić skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w SDE, jeżeli m.in. orzeczono wobec niego karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.