Prokuratorzy: reformę procesu karnego zaczęto od końca

prawo, sąd
Prokuratura nie została przygotowana do zmian w procedurzeShutterStock
3 października 2014

Oskarżyciele nie są zwolennikami zmian proponowanych w nowelizacji procedury karnej. Ale nie dlatego, że są leniwi, nie lubią wyzwań i z założenia nie podoba im się model kontradyktoryjnego procesu. Chodzi o coś zupełnie innego: ich zdaniem przebudowę procesu karnego zaczęto od końca. Zreformowano procedurę zapominając, że trzeba do niej przygotować najpierw samą prokuraturę. A tak naprawdę wszystko trzeba zacząć od reformy policji i służb. Inaczej 1 lipca 2015 r. czekają nas chaos i improwizacja.

Prokuratorzy postulują więc co najmniej odsunięcie zmian do 2016 r. Z taką propozycją zwrócił się jeszcze do Marka Biernackiego, byłego ministra sprawiedliwości, Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury. Bez efektu. Dlatego z ust prokuratorskich związkowców padają też postulaty przygotowania kompleksowej reformy przez zespół fachowców i praktyków. Z tym że nie na modłę amerykańską (jak proponuje rząd), lecz kontynentalną. Inaczej – jak ostrzegają – zamiast niecałych 2 proc. uniewinnień rocznie, będziemy mieć ich ok. 30 proc.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.