Rozwód to spory wydatek. Warto postarać się o zwolnienie z kosztów

rozwód, separacja, małżeństwo
Rozwód to rzeczywiście spory wydatek, szczególnie dla osoby, która nie ma stałego źródła utrzymania.ShutterStock
16 października 2014

Musiałam wyprowadzić się od męża, ponieważ byłam ofiarą przemocy. Chciałabym rozwodu z orzeczeniem o jego winie, ale nie stać mnie na to, żeby iść do sądu. Nie mam pracy ani oszczędności. Wiem, że sam pozew kosztuje 600 zł, do tego trzeba jeszcze doliczyć wynagrodzenie prawnika. Na razie nie mogę sobie na takie wydatki pozwolić i nie wiem, czy w najbliższym czasie moja sytuacja poprawi się na tyle, żebym mogła. Czy to znaczy, że już zawsze będę żoną oprawcy – martwi się pani Aleksandra.

Rozwód to rzeczywiście spory wydatek, szczególnie dla osoby, która nie ma stałego źródła utrzymania. Pani Aleksandra ma rację – za samo złożenie pozwu rozwodowego musiałaby zapłacić 600 zł. Może się także okazać, że trzeba będzie ponieść dodatkowe wydatki związane np. z wynagrodzeniem biegłych czy zwrotem kosztów podróży dla świadków, jeśli w toku postępowania okaże się, że ich powołanie jest niezbędne dla wyjaśnienia sprawy. To jednak nie wszystko; często trzeba też zaangażować profesjonalnego pełnomocnika – adwokata lub radcę prawnego, którego wynagrodzenie również trzeba mieć na względzie.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.