Prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym realizuje jeden z głównych celów PiS: wygasza kadencję I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.
Koncepcja Andrzeja Dudy jest bardziej finezyjna niż konstrukcja zaproponowana w ustawie zawetowanej przez niego w lipcu, ale skutki będą bardzo podobne. Przepisy, które przed wakacjami uchwalił Sejm, zakładały po prostu, że wszyscy sędziowie SN, niezależnie od wieku, przejdą w stan spoczynku z wyjątkiem tych wskazanych przez ministra sprawiedliwości. Prezydencki pomysł zakłada natomiast, że funkcję I prezesa SN będzie można sprawować tylko do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli ukończenia 65 lat. Oznacza to, że prof. Małgorzata Gersdorf, obchodząca w listopadzie 65. urodziny, po wejściu w życie nowej ustawy pożegna się ze stanowiskiem. Wszyscy sędziowie, którzy osiągnęli ten sam wiek, przejdą też w stan spoczynku, chyba że wystąpią do prezydenta o zgodę na dalsze orzekanie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.