Rosyjskie bezprawie dostrzeżone w Strasburgu

Skazanie człowieka w pośmiertnym procesie narusza konwencyjne standardy rzetelnego procesu oraz zasadę domniemania niewinności. Stwierdził tak Europejski Trybunał Praw Człowieka w głośnej sprawie Siergieja Magnickiego.
ETPCShutterStock
29 sierpnia 2019

Skazanie człowieka w pośmiertnym procesie narusza konwencyjne standardy rzetelnego procesu oraz zasadę domniemania niewinności. Stwierdził tak Europejski Trybunał Praw Człowieka w głośnej sprawie Siergieja Magnickiego.

Mężczyzna był prawnikiem specjalizującym się w świadczeniu usług audytorskich. W 2007 r. odkrył aferę korupcyjną, w którą zamieszani byli przedstawiciele władz. W listopadzie 2008 r. Magnickiego aresztowano pod zarzutem oszustw podatkowych. Mężczyzna trafił do aresztu, gdzie – jeśli wierzyć rosyjskim niezależnym organizacjom pozarządowym – był torturowany. Przebywał w tragicznych warunkach, ciężko chorował. W listopadzie 2009 r. mężczyzna zmarł, zdaniem wielu ekspertów wskutek tortur. Pośmiertnie został uznany przez rosyjski sąd za winnego zarzucanych mu czynów.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.