ETPC: W kampanii jest więcej swobody. Polityków można krytykować ostrzej niż osoby prywatne

Polityk, polityka, dziennikarze
Jak zauważyli sędziowie, język broszur był prowokacyjny i przesadzony, wpisywał się jednak w zwyczajowy ton lokalnej debaty politycznej, w szczególności w okresie przedwyborczym. ShutterStock
15 sierpnia 2019

W wyroku z 25 lipca 2019 r. w sprawie Brzeziński p. Polsce (skarga nr 47542/07) ETPC przypomniał, że podczas kampanii wyborczej ramy swobody wypowiedzi są dużo szersze. W 2006 r., przed wyborami samorządowymi, skarżący wraz z kolegą A.B. wydali ulotkę. Twierdzili, że dotychczasowi włodarze zawarli porozumienie w celu czerpania korzyści z pełnionych przez nich funkcji oraz że jedyną metodą na zmianę sytuacji będzie wybranie nowych osób. Grupa zarządzająca została dodatkowo nazwana „układem wzajemnej adoracji i autoreklamy”.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.