Autopromocja

Spór o TK: Sąd Najwyższy w obronie Trybunału

prawo, sąd, młotek
Intencje sędziów zostały jednak zupełnie inaczej odczytane przez rządzących.ShutterStock
27 kwietnia 2016

Wygląda na to, że uda się uniknąć rozbieżności w orzecznictwie. Choć z politycznego punktu widzenia uchwała to dolanie oliwy do ognia.

Wczorajsza uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego nie pozostawia żadnych wątpliwości: jeżeli Trybunał Konstytucyjny uznał jakiś przepis za niezgodny z ustawą zasadniczą, ale jego orzeczenie nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw, to przepis traci domniemanie konstytucyjności już z chwilą ogłoszenia. Innymi słowy, sędziowie w całym kraju powinni uwzględniać w swoich decyzjach wszystkie, także niepublikowane wyroki TK.

– To bardzo ważny głos w sporze. Bo choć w Polsce sądy nie są związane tego typu uchwałami, to z całą pewnością będzie to dla nich istotna wskazówka, w jaki sposób mają postępować z wyrokami trybunału, które czekają na publikację – zauważa Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Jego zdaniem dzięki temu, że SN wypowiedział się w tej kwestii, uda się zminimalizować ryzyko powstawania nadmiernych rozbieżności w orzecznictwie. – Zapewne mało będzie sędziów, którzy zdecydują się nie brać uchwały pod uwagę – ocenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.