Nie wolno samodzielnie podłączać się do sieci energetycznej

energia, prąd, licznik
Jeżeli już zapadnie decyzja o odcięciu prądu i nawet jeśli będziemy w domu, gdy zjawią się elektrycy, procedury nie da się zatrzymaćShutterStock
26 stycznia 2015

Pan Paweł jest nieźle sytuowanym młodym człowiekiem. A jednak zdarzyła mu się taka historia: wrócił pewnego dnia do domu i okazało się, że wyłączono mu prąd. Dlaczego? Nie zapłacił rachunków. – Rzeczywiście, zapomniałem – przyznaje. – Zwykle płacę w terminie, tym razem jednak rachunek gdzieś się zapodział, zlekceważyłem też wezwanie do zapłaty. Zadzwoniłem na infolinię zakładu energetycznego, dowiedziałem się, o jaką kwotę chodzi, zapłaciłem od ręki zaległości przelewem i dodatkową opłatę „za ponowne podłączenie”. Kiedy jednak dowiedziałem się, że na światło w domu mogę liczyć dopiero pojutrze, poszedłem do skrzynki, zerwałem plombę i podczepiłem odłączone kabelki. Monterzy nie pojawili się do tej pory, zastanawiam się jednak, czy coś mi grozi za takie postępowanie.

Jeżeli pan Paweł podłączył kabelki prawidłowo i jego działanie nie spowodowało nieuprawnionego poboru prądu (poza licznikiem), może liczyć na to, że sprawa rozejdzie się po kościach, a zakład energetyczny zaplombuje ponownie licznik przy najbliższej kontroli. Historia zna takie przypadki.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.