Autopromocja

"Opcje: dłużnicy mogą wygrać z bankiem"

Mariusz Korpalski, radca prawny z kancelarii prawnej Komarnicka Korpalski
Mariusz Korpalski, radca prawny z kancelarii prawnej Komarnicka Korpalski Fot. Andrzej SzozdaDGP
31 sierpnia 2009

Rozmawiamy z MARIUSZEM KORPALSKIM, radcą prawnym - Przedsiębiorca, który chce się bronić przed bankowym tytułem egzekucyjnym z tytułu umów opcyjnych, powinien wnieść do sądu powszechnego o zabezpieczenie i dowodzić bezskuteczności zapisu na sąd polubowny przy Związku Banków Polskich.

● Pana kolejny klient uzyskał zabezpieczenie w sprawie o unieważnienie transakcji opcyjnych. Dlaczego ten etap sporu jest taki ważny?

– Niestety, takich sukcesów przedsiębiorcy odnieśli dopiero sześć w skali kraju, choć zainteresowanych są setki. Zabezpieczenie, o którym rozmawiamy, warunkuje możliwość prowadzenia dalszego sporu. Jeżeli bowiem spółka zadłużona w banku, ponieważ umówiła się na jeden z instrumentów finansowych, o który po angielsku nazywa się I kill you later, czyli zabiję cię później, nie uzyska go, to wierzyciel wystąpi z bankowym tytułem egzekucyjnym. A wtedy bankructwo jest przesądzone.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.