Komornik niczym saper. Środowisko jest w szoku

pieniądze banknoty
Zdaniem sądu niewystarczające było pojawianie się co 10 dni na parkingu asesora komorniczego, skoro pracownicy dozorcy byli uprzednio informowani o tym fakcieShutterStock
15 stycznia 2018

Powierzenie nadzoru nad zajętą ruchomością profesjonalnej firmie nie zwalnia komornika od odpowiedzialności za szkody powstałe w trakcie jego sprawowania. Środowisko jest w szoku.

3221028-.jpg
Liczba dokonanych zajęć ruchomości

Precedensowy wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Łodzi (sygn. akt III Ca328/17). Dotyczył komornika, który po zajęciu auta zdecydował się na odebranie dozoru dłużnikowi i powierzenie go firmie prowadzącej działalność gospodarczą m.in. w zakresie przechowywania i magazynowania przedmiotów. Gdy dłużnik doprowadził do uchylenia klauzuli wykonalności i nakaz zapłaty utracił moc, pojechał odebrać pojazd. Wówczas okazało się, że samochód, który w momencie zajęcia był sprawny, nie działa. Nie dość, że w ciągu pięciu miesięcy trwania dozoru ktoś przejechał nim ponad 2 tys. km, to jeszcze nie uzupełniając oleju, doprowadzono do zatarcia silnika. Właściciel auta pozwał więc komornika, domagając się pokrycia kosztów naprawy silnika. Sąd I instancji roszczenie oddalił, ale II instancja przyznała rację powodowi.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.