Walka z nielegalnym hazardem czy próba cenzurowania internetu?

bukmacher
bukmacherShutterStock
8 kwietnia 2014

Branża bukmacherska chce walczyć z nielegalnymi zakładami online. Zdaniem jej przedstawicieli w tej chwili jedynym skutecznym sposobem na firmy oferujące takie zakłady może być blokowanie stron internetowych serwisów działających z zagranicy.

Konrad Łabudek, prawnik firmy Fortuna online zakłady bukmacherskie, podpowiada rozwiązanie włoskie. Tam odpowiedni organ (w Polsce miałaby to być Służba Celna) przedstawia regulatorowi (w Polsce byłby to Urząd Komunikacji Elektronicznej) adres strony, która trafia na swego rodzaju czarną listę. Z kolei operatorzy telekomunikacyjni muszą zablokować klientom dostęp do tych stron. Pod koniec 2012 r. na włoskiej liście widniało ponad 4 tys. adresów podlegających blokowaniu. 

Pozostało 53% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.