Nie ma żadnego terminu na rozpoznanie sprawy przez TK, a za przedłużające się postępowanie nie grożą sankcje. Zresztą skarga na jego przewlekłość i tak trafi do tej instytucji.
W zeszłym tygodniu bezterminowe odroczenie spotkało sprawę, na którą czekały tysiące emerytów. Wniosek dotyczył nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zmuszała ona świadczeniobiorców do rozwiązywania (w terminie do 1 października 2011 r.) umów o pracę.
Osobom, które tego nie zrobiły, zawieszano wypłatę świadczenia. Emeryci, którzy przegrywali w sądach z ZUS, nie składali skarg kasacyjnych do Sądu Najwyższego, licząc na orzeczenie przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.