Wróbel: Prezes TVP musi łapać wiatr w żagleNaprawdę łatwo śmiać się z perypetii prezesa telewizji publicznej i niezależnej prawie od nikogo rady mediów „narodowych”. O wiele trudniej zaproponować takie rozwiązanie, którego wprowadzenie zagwarantowałoby mediom narodowym rosnącą publiczność. W tym miejscu zawsze ktoś zaczyna protestować. Recepta bowiem, wydaje się, jest właśnie prosta. Stabilne finansowanie, niezależność od polityków, wysoki poziom, profesjonalizm, bezstronność.Jan Wróbel•05 sierpnia 2016
Bąk: Byłem jak Maverick z Top Gun. Na skuterzeMój roczny syn przejawia nietypowe dla jego wieku zainteresowanie wszystkim, co ma związek z muzyką. Zaczął od tego, że samodzielnie sobie włączał i pogłaśniał radio, które mamy w salonie. Następnie zabrał starszemu bratu miniperkusję i całymi dniami wybija na niej solówki, przy których „Triumph of Death” Vadera to kołysanka do snu. Mimo to nie zdecydowaliśmy się zabrać dzieciakowi ulubionej zabawki, dochodząc wspólnie do wniosku, że „przecież musi się rozwijać”. Łukasz Bąk•05 sierpnia 2016
Ekonomiści boją się imigrantów. Polityka otwartych granic pomoże, czy zaszkodzi gospodarce?Naukowcy cierpią na rozdwojenie jaźni. Chociaż teoria podpowiada im, że polityka otwartych granic jest dla rozwoju czymś pożądanym, ze świecą szukać wśród nich jej zwolenników. Sebastian Stodolak•05 sierpnia 2016
Igrzyska zakazanych słów. Dlaczego sportowe idee przegrały ze sponsoramiPo co mówić o idei olimpijskiej, skoro od lat najważniejsi są sponsorzy. Ważniejsi od sportowców. Najważniejszą rzeczą w igrzyskach olimpijskich jest nie zwyciężyć, lecz wziąć w nich udział, tak samo jak w życiu nie jest ważne, by triumfować, ale by zmagać się z przeciwnościami”. Bartłomiej Niedziński•05 sierpnia 2016
Baca-Pogorzelska: Tak, nie lubię górniczych związkowców. Mam powodyDostaję czasem e-maile z pytaniem, dlaczego nie lubię górników. A przecież ich lubię i szanuję. Nie lubię tylko górniczych związkowców. Może dlatego, że są nieodpowiedzialni, a niektórzy z nich każą mi pisać o artykułach higienicznych zamiast o węglu? A może dlatego, że są współwinni złej sytuacji kopalń?Karolina Baca-Pogorzelska•05 sierpnia 2016
Wujek samo dobro czyli Google na PradzeGlobalnie. Unikamy słowa „lokalnie”. Z naciskiem na monetyzację, jak najwyższy ROI i timing. Więcej, mocniej, szybciej. CEO, CMO czy CTO wiedzą przecież, jak podbić Zachód i zdobyć miliony. Społeczność w dawnej wytwórni wódek, dziś zatopiona już tylko w sieci, dzień w dzień wytrwale szuka więc swojej szansy na sukcesJoanna Pasztelańska•05 sierpnia 2016
Francja potrafi być brutalna, ale tego nie pokazujeKadry z „marszów jedności” po ataku na redakcję „Charlie Hebdo” okraszone ironicznym komentarzem, przypominanie przezwiska prezydenta Hollande’a – Pan Budyń. Trudno o większe nieporozumienie. Paryż potrafi grać na arenie międzynarodowej nie mniej brutalnie niż Amerykanie i Rosjanie, co najwyżej ma subtelniejszy PR.Mariusz Janik•05 sierpnia 2016
Wielki sen Andropowa. Amerykanie zatańczą jak zagra im Kreml?Tak zmanipulować Amerykanów, by zaczęli postępować wedle życzenia Kremla – oto największe z niespełnionych marzeń sowieckich służb specjalnych. Andrzej Krajewski•05 sierpnia 2016
Tusk niczym Gierek. A Kaczyński to drugi GomułkaWypieramy ze świadomości społecznej wszelkie pozytywne aspekty gospodarki PRL. Nie tylko dlatego, że był to chybiony system. Bardziej z tego powodu, że współcześni politycy zdają sobie sprawę, iż na zamazanym, pochlapanym czerwoną farbą historycznym tle ich poczynania będą prezentowały się lepiej niż w rzeczywistościMira Suchodolska•31 lipca 2016
Zarządzanie pamięcią: Co tak naprawdę mogą ugrać ci, którzy dostaną władzę nad podręcznikiem do historii?Skąd ta nasza obsesja historyczna? Dlaczego tak nas przejmuje spór o politykę pamięci? Co tak naprawdę jest do ugrania dla tych, którzy dostaną władzę nad podręcznikiem do historii?Karolina Lewestam•30 lipca 2016
Zaremba: Przestajemy być krajem wielokulturowym. Mniejszości lądują na marginesie. To także konsekwencje wojny i pragnienia zemsty [WYWIAD]Wojna zmieniła kanony, które przed jej wybuchem dyktowały zachowania. Oszukiwanie i zabijanie stały się rzeczami zwykłymi. Dodatkowo panowało poczucie tymczasowości. Takie powszechne poczucie, że coś się zaraz wydarzy, a na razie mamy prowizorkęMira Suchodolska•29 lipca 2016
Cudzoziemcy walczyli w oddziałach powstaniaW oddziałach polskich służyli przedstawiciele ponad 20 narodowości. Była to grupa 200–300 osób w skali ponad 54 500 uczestników powstania Michał Wójciuk•29 lipca 2016
W obronie kapitana HalaKapitana Wacława Stykowskiego „Hala” oraz podległych mu żołnierzy często opisuje się jako przestępców. Niesłusznie.Rafał Brodacki•29 lipca 2016
Ostatni cichociemny: Historia jest teraz tworzona na nowo. I ja nie chcę brać w tym udziału [WYWIAD RIGAMONTI]Co tam cichociemni, teraz najważniejsi są Żołnierze Wyklęci, których w większości moim zdaniem partyzantka zdemoralizowała. Każda władza musi mieć swoich świętychMagdalena Rigamonti•29 lipca 2016
Rozpamiętywanie przegranej nie służy świętowaniu sukcesówSkoro przez kilka stuleci ponosi się głównie klęski, to nie pozostaje nic innego, tylko się nimi szczycić. Gorzej, jeśli przeradza się to w ślepy zachwyt, bez wyciągania wniosków z błędów. Andrzej Krajewski•29 lipca 2016
Wola'44. Zbrodnia zapomnianaUdało się ustalić nazwiska ponad 57 tys. osób zamordowanych przez hitlerowców. Znaczna część z nich to mieszkańcy Woli. Katarzyna Utracka•29 lipca 2016
Tejchman: Przede wszystkim pamiętajmy4-letnie dziecko potrafi przestraszyć się pohukiwania sowy, lubi się przytulić i uwielbia zapach skóry mamy. Umie założyć buciki, zna bajkę o Czerwonym Kapturku, chrapie w nocy i potrafi policzyć do trzech. 72 lata temu, w mieście, w którym się urodziłem, dzieci ginęły w bombardowaniach, dusiły się w dymie, umierały z głodu, a w najgorszych wypadkach przed własną śmiercią widziały, jak ich mamusie były gwałcone i zabijane.Marek Tejchman•29 lipca 2016
Rocznice sprzyjają kontrowersjom. Nie tylko w PolsceDobra wiadomość: nie tylko Polacy toczą burzliwe dyskusje o wydarzeniach ze swojej historii. Zła: niektóre z takich sporów potrafią się toczyć latami, cichnąc i odradzając się bez żadnego powoduMariusz Janik•29 lipca 2016
Sianie ziarna pod przyszłe klęskiBezkrytyczna afirmacja błędów prowadzi do ich powtarzania. Młodzież należy wychowywać w kulcie dzielnych powstańców, lecz nie można jej wciskać bajki, że powstanie było świetnie pomyślane, a tylko ci wredni bolszewicy nie przyszli nam z pomocąJakub Kapiszewski•28 lipca 2016
Diagnoza pojednaniaGruba kreska czy skrupulatne rozliczenie win? Jak narody radzą sobie z przeszłością?Jakub Kapiszewski•28 lipca 2016