Pijany kierowca stracił drogie auto? Sąd: sam jest sobie winien

Czy konfiskata aut pijanym kierowcom będzie skuteczna? Rewolucja w przepisach od 14 marca
Przepis mówiący o przepadku pojazdu nie jest niezgodny z konstytucją - uważa Sąd Okręgowy w RybnikuMateriały prasowe AlcoSense
dzisiaj, 16:40

Każdy oskarżony, który decyduje się na prowadzenie w stanie nietrzeźwym swojego samochodu, jest świadomy jego wartości. Podejmuje więc swoistego rodzaju ryzyko, że poniesie ściśle określone w pieniądzu konsekwencje.

Do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy w Rybniku, który rozpatrywał apelację skazanego w I instancji za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a kodeksu karnego). Sąd Rejonowy w Jastrzębiu – Zdroju orzekł wobec mężczyzny karę pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 4 lat. Ponadto zdecydował o przepadku pojazdu, którym kierował skazany i który stanowił jego własność. Odnosząc się do tego ostatniego rozstrzygnięcia, mężczyzna wskazywał w apelacji, że przepis, na podstawie którego ono zapadło, pozostaje w sprzeczności z wynikającymi z konstytucji zasadami proporcjonalności oraz indywidualizacji odpowiedzialności karnej.

Sąd odwoławczy uznał jednak argumenty apelującego za chybione. Przyznał co prawda, że wybór właściwej sankcji karnej musi pozostać do uznania sądu i że właściwy wymiar kary czy też środka karnego może zostać ustalony tylko wówczas, gdy ustawodawca pozostawia sędziemu możliwość wyboru, o ile nie zawsze rodzaju kary (środka karnego), to chociaż ilościowego jej określenia, a więc określenia jej wysokości czy też innych jej elementów. Jednocześnie jednak doszedł do wniosku, że ustawodawca pozostawił sądom odpowiedni luz decyzyjny w zakresie orzekania o przepadku pojazdu, którym jechał nietrzeźwy kierowca. Jak bowiem zauważył, w przepisie wskazano, że aby sąd mógł odstąpić od tego przepadku, powinien wystąpić wyjątkowy przypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. „Najważniejsze jest jednak to, iż przesłanka ta jest w istocie wysoce niedookreślona i aby pozostawić sędziemu swobodę orzekania, wbrew narracji autora apelacji, taka musi pozostać” – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Przepadek auta za jazdę po alkoholu: SO w Rybniku o braku proporcjonalności

Rybnicki SO za chybiony uznał również argument odwołujący się do rzekomego braku proporcjonalności środka karnego w postaci przepadku pojazdu. Oskarżony upatrywał go w tym, że różna może być wartość aut prowadzonych w stanie nietrzeźwym przez poszczególnych oskarżonych. Sąd odwoławczy doszedł bowiem do wniosku, że narrację tę niweczy fakt, iż każdy oskarżony, który decyduje się na prowadzenie w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwym swojego samochodu, jest świadomy jego wartości. „Podejmuje więc swoistego rodzaju ryzyko, że straci własność tego pojazdu, że poniesie z góry dające się przewidzieć, ściśle określone w pieniądzu, konsekwencje. Trudno zgodzić się z tezami, że poszczególni oskarżeni mogą być nierówno traktowani, o czym świadczyć miałaby różna wartość pojazdów podlegających przepadkowi.Tego typu tezy, jak się wydaje, postawione w apelacji stanowią nieakceptowalne uproszczenie, które skupia się wyłącznie na wartości pojazdu” – skwitował rybnicki sąd.

Podstawa prawna

Wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku z 9 marca 2026 r., sygn. akt VI Ka 11/26

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.