- Na listach biegłych pojawiają się osoby przypadkowe, a funkcjonują także instytucje, o których niewiele wiadomo – ani o tym, jakie mają wyposażenie, ani o tym, kto wydaje opinie w ich imieniu - mówi prof. dr hab. Dariusz Zuba, dyrektor Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna w Krakowie.
Jest pan szefem jednej z najważniejszych polskich instytucji zajmujących się wydawaniem opinii dla prokuratur i sądów, ale współpracuje pan także z kryminalistykami z innych krajów. Gdzie jesteśmy na tle Europy i świata?
Autopromocja
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.