Odszkodowanie z obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdów powinno odpowiadać rynkowej wartości naprawy uszkodzonego samochodu lub innego środka transportu, a zakład ubezpieczeń nie może wymuszać na poszkodowanym skorzystania z konkretnego warsztatu, ani ograniczać kwot odszkodowań stosując swoje rabaty i ulgi – chyba, że naprawy dokonuje poszkodowany we własnym zakresie, ale nawet wtedy ulgi i rabaty mogą być uwzględnione tylko, gdy można z nich normalnie skorzystać w warsztatach czy sklepach z częściami.
To sedno dzisiejszej uchwały Sądu Najwyższego, której źródłem było pytanie prawne Rzecznika Finansowego, zmierzające do wyjaśnienia, czy zgodne z przepisami są praktyki zakładów ubezpieczeń, które nakazywały poszkodowanym naprawy lub zakup części we wskazanych punktach lub sklepach, albo próbowały dokonywać obniżenia odszkodowań stosując wynegocjowane z sieciami warsztatów lub punktów sprzedaży upusty i rabaty na naprawy i części zamienne. Ubezpieczyciele powoływali się tu na obowiązujące w przepisach Kodeksu cywilnego i ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych przepisy nakazujące współdziałanie poszkodowanego z zakładem ubezpieczeń.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.