Prawo łaski prezydenta w niełasce Sądu Najwyższego [OPINIA]

sędzia, prawo
Co z konsekwencjami aktu łaski?shutterstock
13 czerwca 2023

Jest faktem niezaprzeczalnym, że w Polsce po 2015 r. największe spory ustrojowe dotyczą władzy sądowniczej, sądów i związanej z nimi KRS oraz Trybunału Konstytucyjnego.

 Największym paradoksem jest to, że w sporach tych chodzi o władzę z istoty swej powołaną nie do wszczynania wewnętrznych konfliktów pomiędzy samymi arbitrami, ale do rozstrzygania sporów prawnych pomiędzy innymi podmiotami, tj. do wymierzania sprawiedliwości (sądy) i do orzekania o zgodności prawa z konstytucją (TK).

Konstytucja z 1997 r. oczywiście nie wyklucza zaistnienia tego rodzaju konfliktów, choć ich obecna skala z pewnością przerosła wyobraźnię jej twórców. Najnowszy przykład całkowitego braku zgody pomiędzy najwyższymi segmentami naszej władzy sądowniczej stanowi dyskusja, czy zaistniał spór kompetencyjny pomiędzy Sądem Najwyższym a prezydentem dotyczący zastosowania prawa łaski w postaci „abolicji indywidualnej” w 2015 r. i czy postanowienie Trybunału Konstytucyjnego stanowi jego rozstrzygnięcie, czy nie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.