NSA podważa część uprawnień komisji weryfikacyjnej

Reprywatyzacja, oszustwa
<p>Zdaniem WSA, a następnie NSA, kwestię posiadania nieruchomości należy interpretować na kanwie stanu prawnego z momentu wydania dekretu, czyli np. na podstawie kodeksu Napoleona</p>ShutterStock
11 lipca 2022

Jeśli ta linia orzecznicza się utrzyma, to wszystkie zakwestionowane przez komisję decyzje zwrotowe, w następstwie których lokatorzy byli szykanowani i prześladowani, będą umarzane. To byłoby praktycznie wyłączenie części tzw. ustawy o komisji reprywatyzacyjnej, która wprost nakazuje badać te kwestie – nie kryje rozgoryczenia Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i przewodniczący organu.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w piątek skargę kasacyjną komisji od wyroku WSA w Warszawie. Uchylał on decyzję komisji, która z kolei uchylała decyzję o zwrocie nieruchomości przy ul. Lutosławskiego 9.

Oceniając tę reprywatyzację, komisja badała nie tylko legalność decyzji prezydenta miasta, lecz także to, czy po zwrocie nieruchomości stosowano wobec lokatorów przemoc, groźby czy inne uporczywe działania mające skłonić ich do wyprowadzki.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.