W poniedziałek Onet opublikował tekst, z którego wynika, że przed laty Karol Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania pracownic seksualnych do Grand Hotelu w Sopocie. Popierany przez PiS kandydat na urząd prezydenta zaprzeczył i choć zapowiedział pozew przeciwko Onetowi, to nie zdecydował się na oczyszczenie się z zarzucanych mu czynów w ekspresowym trybie wyborczym. Prawnicy nie są zgodni, czy przepisy dają podstawy do pozywania mediów w tym trybie.
W poniedziałek Onet opublikował tekst Andrzeja Stankiewicza i Jacka Harłukowicza, w którym dziennikarze oskarżają kandydującego na urząd prezydenta Karola Nawrockiego o to, że ten przed laty brał udział w procederze sprowadzania pracownic seksualnych dla gości Grand Hotelu w Sopocie. Nawrocki zaprzeczył tej wersji wydarzeń i zapowiedział wytoczenie Onetowi pozwu w trybie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, a także prywatnego aktu oskarżenia w postępowaniu karnym.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.