Będą zmiany w egzekucji z wynagrodzenia za pracę

pieniądze, problem, pensja, wynagrodzenie
<p>Zgodnie z projektem kwota wolna od egzekucji wzrośnie o 25 proc. na każdego niepracującego członka rodziny pozostającego na utrzymaniu dłużnika dopiero, gdy pracownikowi zostało obniżone wynagrodzenie o co najmniej 25 proc.</p>ShutterStock
12 kwietnia 2022

Po dwóch latach od wprowadzenia przepisów mających pomóc dłużnikom, którym z powodu pandemii obniżono wynagrodzenia, rząd zmienia zasady udzielania wsparcia. Obowiązujące dziś rozwiązania mogą być bowiem z łatwością nadużywane. W niektórych przypadkach wystarczy obniżenie pensji choćby o 1 zł, by legalnie uniknąć płacenia długów.

Chodzi o wprowadzony w maju 2020 r. za pomocą tarczy 3.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875) art. 52 specustawy covidowej. Zgodnie z nim gdy na skutek działań podjętych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa dłużnikowi obniżono wynagrodzenie (lub członek jego rodziny stracił źródło dochodu), wówczas kwota wolna od egzekucji z wynagrodzenia za pracę ulega zwiększeniu o 25 proc. na każdego członka rodziny, którego ten pracownik ma na utrzymaniu.

W myśl art. 871 kodeksu pracy kwotą wolną jest równowartość minimalnej płacy pomniejszona o składki i podatki (nie dotyczy to tylko dochodzenia wierzytelności alimentacyjnych). W 2020 r. było to ok. 1920 zł, a obecnie, po podwyższeniu najniższego wynagrodzenia do 3010 zł – jest to ok. 2257 zł. Co oznacza, że teraz obniżka wynagrodzenia dłużnika lub zwolnienie jego małżonka powoduje zwiększenie tej kwoty o 564 zł na każdą niepracującą osobę w rodzinie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.